Piątek po Dniu Dziękczynienia - początek sezonu zakupów przed Bożym Narodzeniem w USA. Od początku XXI wieku zwyczaj ten jest jednak propagowany, z powodów komercyjnych, w coraz większej liczbie innych krajów. Black Week to wyczekiwany przez wiele osób tydzień wyprzedaży produktów. Zbiega się on z czasem zakupów, których dokonujemy przed świętami, natomiast kulminacyjny moment przypada na piątek określany jako Black Friday.Kiedy zatem może pojawić się lepsza okazja na „złapanie okazji”, czyli dokonanie zakupu produktu po obniżonej cenie - jeśli nie w ten piątek? Jednym z problemów dostrzeganych przez Unię Europejską było stopniowe podwyższanie cen przez sklepy internetowe, aby następnie przed Black Friday lub świętami, zastosować strategię wysokich rabatów. Jednak cena ta była często wyższa od ceny wyjściowej. Przed okazyjnymi sztuczkami konsumentów ma ochronić unijna dyrektywa Omnibus. Polska ustawa implementująca dyrektywę została niedawno przekazana do podpisu Prezydenta i ma wejść w życie 1 stycznia 2023 r. W związku z tym dopiero przyszłoroczny Black Friday będzie objęty ochroną unijnych przepisów.Zazwyczaj celem jakichkolwiek zmian w prawie e-commerce jest jeszcze większa ochrona konsumentów. W tym przypadku również nie mogło być inaczej. Proponowane zmiany mają dotyczyć bowiem aż sześciu ustaw:
1. Czy mam do czynienia z przedsiębiorcą?Nowe regulacje zobowiązują podmioty prowadzące internetowe platformy handlowe do informowania konsumentów o tym, czy sprzedający oferujący towary, usługi lub treści cyfrowe jest przedsiębiorcą czy też nie. Chodzi o to, aby w przypadku gdy osoba trzecia oferująca towary lub usługi nie jest przedsiębiorcą konsument otrzymał informację że w związku z zawieraną umową nie będzie mógł skorzystać z przewidzianych prawem uprawnień konsumenckich. Co więcej, konsumenci powinni być informowani o tym, w jaki sposób obowiązki związane z umową sprzedaży są podzielone między sprzedających a dostawców internetowych platform handlowych.Informacje te należy przedstawić w sposób jasny i zrozumiały na platformie. Ich zadaniem jest wyrównanie „nierównowagi” informacyjnej, która mogłaby powstać pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem oraz dostarczenie konsumentowi wszelkich niezbędnych informacji jeszcze przed samym zawarciem umowy.2. Omnibus a platformy internetoweDyrektywa przewiduje zmiany dla dostawców platform internetowych (np. Allegro). Powstała legalna definicja takiej platformy rozumiana jako:INTERNETOWA PLATFORMA HANDLOWA – usługa korzystająca z oprogramowania - w tym strony internetowej, części strony internetowej lub aplikacji, -obsługiwanego przez przedsiębiorcę lub w jego imieniu, która umożliwia w jej ramach:
3. Zawieranie umów poza lokalem przedsiębiorstwaWprowadzono również dodatkowe przepisy eliminujące ryzyko nieuczciwych praktyk rynkowych podczas zawierania przez konsumentów umów poza lokalem przedsiębiorstwa. Należy w tym miejscu wspomnieć o:
4. Usługa cyfrowa, a treść cyfrowaW związku z nowelizacją zwrócono również uwagę na kwestię rozróżnienia usługi cyfrowej od treści cyfrowej. Usługami cyfrowymi nazywamy m.in. edycję tekstów lub gry oferowane w chmurze, usługi wymiany treści wideo i audio oraz inne usługi przechowywania plików online.Natomiast o treściach cyfrowych, niedostarczanych na nośniku materialnym, mówimy w sytuacji pojedynczej dostawy określonego fragmentu lub fragmentów treści cyfrowych, przykładowo plików wideo lub plików muzycznych.Powyższe wyodrębnienie jest szczególnie istotne w kontekście ww. prawa do odstąpienia od umowy. Z prawa do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni od dnia jej zawarcia można skorzystać w przypadku umów o dostarczanie usług cyfrowych, natomiast gdyby chodziło o treści cyfrowe, konsument - co do zasady - nie ma prawa do odstąpienia od umowy.5. Historia cen w przypadku wprowadzenia obniżekOd pewnego czasu konsumenci, odwiedzając sklepy, mogą spotkać się z różnymi sposobami prezentowania cen promocyjnych. Najczęściej jest to cena promocyjna i obok tej ceny, pisana mniejszą czcionką i przekreślona - cena poprzednia.W związku z promocyjnymi cenami, w Dyrektywie Omnibus pojawił się „słynny” art. 2, w którym do dyrektywy 98/6/WE (w sprawie ochrony konsumenta przez podawanie cen produktów oferowanych konsumentom) dodano art. 6a. Wymaga on wskazania - obok ceny promocyjnej, najniższej ceny towaru z okresu co najmniej 30 dni przed wprowadzeniem obniżki ceny.
Powyższe regulacje mają zastosowanie zarówno do sprzedaży stacjonarnej czy internetowej oraz reklam zawierających cenę reklamowanego towaru lub usługi.6. Transparentność opinii o produktachOpinie o produktach wpływają istotnie na decyzje konsumentów. Zdarza się, że przedsiębiorcy tworzą opinie samodzielnie lub zlecają napisanie opinii dopasowanych do ich potrzeb sprzedażowych. Skutkiem tego jest sytuacja, w której konsument nie może zweryfikować, czy opinie pochodzą od nabywców towarów.Zgodnie z projektem, w przypadku przedsiębiorcy, który umożliwia dostęp do opinii konsumentów o produktach, musi on umieścić informację o tym, w jaki sposób zapewnia, aby publikowane opinie pochodziły od jego rzeczywistych konsumentów. Ponadto powinien również wskazać, w jaki sposób zbiera opinie, czy publikuje wszystkie opinie czy tylko te pozytywne, oraz czy są to opinie sponsorowane. Jednym słowem najlepszym rozwiązaniem będzie umieszczenie informacji o tym w regulaminie.7. Plasowanie produktówZ transparentnością wiąże się nieodłącznie kryterium doboru towarów i w związku z tym dyrektywa wprowadziła obowiązki w zakresie plasowania produktów, czyli przyznawania im określonej widoczności podczas wyszukiwania przy sprzedaży internetowej (tj. pozycjonowanie wyników wyszukiwania).Przedsiębiorca, prowadzący sklep online lub platformę sprzedażową zobowiązany będzie ujawniać główne parametry decydujące o widoczności produktów przedstawianych konsumentowi w wynikach wyszukiwania, np. czy jest to jakość towarów, a może wspomniane wyżej oceny użytkowników.Skoro wyżej była mowa o regulaminach…
Z uwagi na wprowadzenie nowych obowiązków informacyjnych w stosunku do konsumentów powstaje także konieczność dostosowania regulaminów na nadchodzące zmiany.W zdecydowanej większości przypadków projekty typu startup oferują swoim klientom innowacyjne produkty i usługi, które wcześniej były niedostępne na rynku. Często dochodzi zatem do sytuacji, w której prowadzona przez startupy działalność wykracza poza ramy istniejących dotychczas instytucji prawnych.Trudności w jednoznacznej ocenie prawnej określonego przedsięwzięcia powodują z kolei, że zidentyfikowanie przepisów, jakie mogą mieć do niego zastosowanie jest zabiegiem niezwykle wymagającym i złożonym. Kwestia ta nie powinna być jednak bagatelizowana przez założycieli startupu, bowiem niewłaściwe przygotowanie projektu pod kątem regulacyjnym i niewłaściwe określenie zapisów, np. w regulaminie usługi może w ostateczności skutkować nie tylko upadkiem startupu, ale także odpowiedzialnością prawną.
Regulamin będzie niezbędny przy świadczeniu e-usługi lub prowadzeniu sprzedaży on-line. W praktyce prace nad regulaminem należy rozpocząć jeszcze przed uruchomieniem MVP (minimum viable product – czyli minimalnej wersji produktu, którą firma może wypuścić na rynek, żeby zdobyć pierwszych klientów i uzyskać od nich cenny feedback). W ten sposób można zweryfikować zgodność z prawem konkretnego modelu biznesowego. Czasem drobne zmiany mogą zaoszczędzić wygenerowanie dużej ilości problemów.
Jest to niemal każda usługa świadczona w Internecie, także ta bezpłatna – wykonywana na odległość, przy użyciu komunikacji elektronicznej, która polega na przekazaniu danych na indywidualne żądanie Użytkownika. Do e-usług należą, np.: aplikacja w modelu SaaS, konto użytkownika w serwisie internetowym, czy sprzedaż lub zapewnienie dostępu do treści cyfrowych.Jak można zauważyć – katalog e-usług jest dość obszerny, a powyżej zostało wymienione tylko kilka przykładów, stąd istotne są trzy kroki dla właścicieli startupów:
Regulamin powinien określać m.in. warunki świadczenia usługi, warunki zawierania i rozwiązywania umów czy tryb reklamacyjny. Dzięki regulaminowi można spełnić również inne obowiązki informacyjne.
Należy pamiętać o treści zgód, odpowiednich check-boxach, a jeżeli np. korzystamy z zewnętrznego hostingu – musimy podpisać również umowę powierzenia.
Niezwykle istotne jest przestrzeganie przepisów ustaw o prawach konsumenta i dostosowanie swoich platform, działających w ramach naszego startupu, do niedługo wchodzących w życie przepisów. Nakładają one szereg obowiązków m.in. te związane z prawem odstąpienia od umowy.
Opisane powyżej zmiany związane z nowelizacją wskazują również, kto ponosi koszty zwrotu niechcianego zakupu lub kto płaci za jego ewentualne uszkodzenia. Przedsiębiorca musi wyraźnie poinformować kupującego o powyższych kwestiach przy zawarciu umowy, gdyż zostaje wprowadzona zasada, że jeżeli przedsiębiorca nie poinformował o czymś konsumenta, to sam musi ponieść konsekwencje swojego zaniechania. Wobec tego, jeżeli klient nie dostanie informacji, że ponosi koszty wysyłki towaru – kosztami automatycznie obciążony zostaje sprzedawca.Przy wprowadzeniu nowych, korzystniejszych dla konsumentów przepisów, część sprzedawców może dostrzec wspomnianą na początku tego artykułu okazję. Mowa tu z pewnością nie o okazji związanej z Black Friday, ale ze zdobyciem nowych klientów, bowiem dzięki transparentnym i czytelnym regułom stosowanym przez przedsiębiorców wzrośnie świadomość konsumentów, że sprzedaż internetowa, wysyłkowa jest nie tylko bezpieczna, lecz także lepiej chroni interesy nabywcy niż zakupy w tradycyjnym sklepie.