Startupy
Klaudia Siek
Klaudia Siek
22 lutego 2022

Wybór nazwy – kilka rad

Wybór nazwy może być skomplikowanym lub prostym procesem, na to oczywiście nie ma reguły.

Przede wszystkim wymyślanie nazwy wymaga kreatywności. Należy chociażby odzwierciedlić misję firmy oraz jej główne cechy, myśląc przy tym przyszłościowo. Przecież mała firma może rozwinąć się do takich rozmiarów, że po zrealizowaniu głównego celu, rozpocznie kolejną, inną działalność. Ciężko będzie wtedy zmienić nazwę, która odniosła sukces i stała się rozpoznawalna. Spójrzmy na Netflixa – zanim stał się wiodącą platformą streamingową, prosperował jako wypożyczalnia filmów. Na pewno miałby kilka problemów operacyjnych, gdyby jego nazwa pierwotnie brzmiała “Wypożyczalnia DVD”. Dlatego jako prawnicy zajmujący się przede wszystkim startupami, chcielibyśmy zwrócić Wam uwagę na parę istotnych kwestii związanych z wyborem nazwy.

 

CO NA TO KONKURENCJA?

 

Weryfikacja, czy ktoś wcześniej nie wpadł na identyczny pomysł dotyczący nazwy, to podstawa. Spójrzmy chociażby na sytuację z lipca 2021 roku, która zaistniała zaraz po nowelizacji Kodeksu Spółek Handlowych wprowadzającej nową formę spółki – prostą spółkę akcyjną. Okazało się wówczas, że bardzo dużo osób zapragnęło być właścicielem pierwszej w Polsce prostej spółki akcyjnej. Żeby to zrobić, należało złożyć wniosek o rejestrację już o północy w dniu wejścia nowych przepisów. W związku z tym, że sąd nie ma możliwości zarejestrowania tak wielkiej liczby spółek jednocześnie, do dziś w wyszukiwarce KRS możemy odnaleźć spółki o nazwach “Pierwsza Spółka Akcyjna” czy też “Pierwsza na świecie prosta spółka akcyjna”. Oczywiście jest to anegdotka, ponieważ w powyższym przykładzie nie było szans na sprawdzenie czy konkurencja planuje podobną nazwę, natomiast warto jednak zawsze zweryfikować prawdopodobieństwo pomylenia z innym przedsiębiorstwem.

 

A CO NA TO PRZEPISY?

 

Powyżej omawiany aspekt jest tak istotny, że w pewnym zakresie został uregulowany również prawnie. Mianowicie w Kodeksie Cywilnym zapisano tzw. zasadę wyłączności firmy, która stanowi, że “firma każdego przedsiębiorcy powinna się dostatecznie odróżniać od firm innych przedsiębiorców prowadzących działalność na tym samym rynku (43[3] § 1 kc). Oznacza to, że nie tylko nie możemy użyć tej samej nazwy, co konkurencja, ale również nie możemy zastosować nazwy łudząco podobnej. Może ona bowiem wprowadzić w błąd co do osoby przedsiębiorcy, jego przedmiotu lub miejsca działalności, czy też źródeł zaopatrzenia, co oczywiście jest zabronione na gruncie prawa cywilnego (art. 43[3] § 2 kc). Zasada wyłączności firmy przede wszystkim ochrania interesy przedsiębiorców. Jest gwarantem uczciwości na rynku, dzięki któremu każdy założyciel może pracować nad własną marką, pod unikatową nazwą, na własny rachunek.

 

Poza powyższą regulacją, nazwa spółki nie podlega szerszym restrykcjom. Zarówno w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, jak i w prostej spółce akcyjnej, czyli w obu formach wskazanych dla startupu, przepisy wskazują wprost, że nazwa spółki może być kreowana dowolnie, z zastrzeżeniem, że powinna zawierać odpowiednie oznaczenie sp. z o.o. lub P.S.A.

 

GRZECH GŁÓWNY NAZEWNICTWA

 

Załóżmy, że sprawdziliśmy KRS i nie widzimy tam konkurencji. Założyliśmy więc spółkę. Mijają dni lub tygodnie i stwierdzamy, że chcemy zarejestrować znak towarowy. Zgłaszamy swoją nazwę do urzędu i otrzymujemy odpowiedź odmowną, ponieważ nazwa jest opisowa! Właśnie z tym przypadkiem często spotykamy się w kancelarii. Wyżej wspomniany „grzech” to wykorzystywanie do stworzenia nazwy sformułowań, które mogą służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Kolejny generator problemów, to wybieranie na nazwę, który składa się wyłącznie z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.

 

Ogólnie mówiąc, aby znak towarowy mógł prawidłowo pełnić swoją funkcję w obrocie powinien być jak najbardziej abstrakcyjny lub fantazyjny, tzn. nie powinien się bezpośrednio kojarzyć z usługą (towarem). Musi stanowić nazwę, do używania której można przyznać wyłączność tylko jednemu podmiotowi. Wówczas takie oznaczenie może stać się prawidłową wskazówka pochodzenia usługi (towaru). Zgodnie z orzecznictwem, oznaczenie w całościowym odbiorze nie może przez odbiorców być postrzegane jako informacja o właściwościach oferowanych usług, a raczej jako wyróżnik podmiotu oferującego te usługi.

 

Nawet jeżeli nasza nazwa jest wybitnie fantazyjna, pamiętajmy, że to jeszcze nie oznacza gwarancji jej rejestracji. Oprócz innych przesłanek odmowy rejestracji, „grozi” nam jeszcze sprzeciw. Między innymi może go złożyć podmiot, do którego należy identyczny lub podobny znak towarowy, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Podkreślenia tu wymaga, że znak nie musi być całkowicie i 100-procenotowo identyczny – wystarczy, że będzie podobny lub identyczny czasami nawet w jednej z warstw: warstwie graficznej, słownej lub znaczeniowej.

 

Może też zastanawiacie się jaki znak zarejestrować? Z tym tematem odsyłamy do innego naszego artykułu: Znak towarowy słowny czy słowno – graficzny?

 

 

Podsumowując, nazwa spółki to jeden z jej kluczowych elementów, który docelowo powinien kojarzyć się ze wzrastającym przedsiębiorstwem. Konieczne jest zatem jej dobre przemyślenie i wybranie najlepszej opcji. Należy przy tym pamiętać o obowiązkowych do spełnienia regulacjach prawnych, których na szczęście nie ma zbyt wielu. Dzięki temu założyciele mogą skupiać się na znacznie bardziej rozbudowanym aspekcie kreatywnym. Na zakończenie warto dodać, że nawet po zastosowaniu powyższych reguł, wybór odpowiedniej, chwytliwej, a przede wszystkim dostępnej nazwy może okazać się uciążliwy i pracochłonny, natomiast z pewnością jest to proces, który zaowocuje w przyszłości.

Podziel się

Artykuły

W majowym wydaniu naszego newslettera, poruszone zostały następujące tematy: Zmiany w prawie i interpretacje: Ulga

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie

Zapisz się do naszego newslettera

facebook twitter linkedin search-icon close-icon