Własność Intelektualna i Prace B+R
Małgorzata Biedacha
Małgorzata Biedacha
23 listopada 2021

Znak towarowy słowny czy słowno – graficzny?

Krótka anegdotka

 

Pozwól, że zanim dokładnie określimy sobie, jak i który znak towarowy posłuży najlepiej, wspomnimy pewną historię. W światowym bestsellerze „Sapiens. Od zwierząt do bogów” Y. N. Harari, na tle rozważań o tym, co pchnęło ludzkość do przodu, przytacza historię Peugeota. Początki tego motoryzacyjnego giganta to mała rodzinna firma w wiosce Valentigney, położonej ledwo 300 km od jaskini Hohlenstein – Stadel. Tej jaskini, w której w I połowie XX wieku znaleziono prehistoryczną rzeźbę człowieka – lwa, będącą jednym z pierwszych poświadczonych przykładów dzieła sztuki.

Ciąg dalszy tej historii w ogromnym skrócie jest taki, że Peugeot stał się spółką, a głowa człowieka – lwa z jaskini, wyraźną inspiracją do stworzenia jej logo. I tak, patrząc na charakterystyczny znaczek na samochodzie, nie musimy już pytać o producenta, bowiem wszystko jest jasne.

Żyjemy w świecie budowania marki wokół logo, choć niektórzy przekonują nas, że świat „no logo” jest możliwy. Logo jest wszędzie tam, gdzie widać jakikolwiek przejaw współczesnej działalności człowieka. Co sprawia jednak, że z określonym znaczkiem albo słowem utożsamiamy określone wyobrażenie o produkcie lub usłudze i jej jakości? Przekonanie, że to, co jest nim oznaczone, jest tym, czym być powinno, bo o tym nas zapewniano (ta siła skojarzeń).  Dlaczego jednak mamy mieć przekonanie,  że nikt inny tym samym logo nie oznaczy swoich produktów i usług?

 

Znaki towarowe

 

I tutaj płynnie możemy przejść do prawa. Otóż logo, aby spełniało swoje funkcje, musi być chronione. Musi istnieć pewien mechanizm pozwalający na to, aby  oznaczanie samochodu głową człowieka – lwa, zamiast dokładnym opisem producenta, miało sens. Do tego mechanizmu przyczynia się również prawo, a konkretnie prawo własności przemysłowej, dotyczące ochrony znaków towarowych. Bo właśnie logo, rozumiane jako unikalna forma graficzna lub słowno – graficzna służąca identyfikacji marki, może być zarejestrowane, obok innych form wyrazu, jako znak towarowy.

Znakiem towarowym może być każde oznaczenie umożliwiające odróżnienie towarów lub usług przedsiębiorcy od towarów lub usług innego podmiotu. I tak znakiem towarowym może być wyraz (znak słowny), rysunek (znak graficzny), wyraz w określonej postaci graficznej (znak słowno – graficzny), ale także określony dobór koloru, kształt, dźwięk, zapach, a nawet aranżacja wnętrza. Przedsiębiorca, który podjął decyzję o rejestracji swojego oznaczenia jako znaku towarowego, nierzadko staje jednak przed dylematem – co w zasadzie powinien zarejestrować jako swój znak towarowy – przede wszystkim czy słowo, czy znak, a może słowo i znak?

 

Poniżej więc przedstawiamy krótki przewodnik, co wybrać: znak słowny czy znak słowno – graficzny.

 

Na początek uwaga zasadnicza – rejestracja oznaczenia odróżniającego własne towary i usługi od towarów i usług innych przedsiębiorców jest na pewnym etapie działalności, a coraz częściej nawet przed jej faktycznym rozpoczęciem (z uwagi chociażby na prowadzenie działalności, też tej marketingowej, w sieci), rynkową koniecznością. Prawo bowiem do niczego tutaj nie zmusza. Jest to działanie zdroworozsądkowe, które powinno być traktowane tak samo poważnie jak rejestracja działalności albo ustalenie biznes planu. Chcesz budować markę, rejestruj więc znak. Zwlekanie z rejestracją, pominięcie tego tematu przy rozpoczynaniu, a w szczególności przy rozwijaniu działalności, to nierzadko strzał w kolano (chyba że nie obawiasz się oznaczania „Twoim” znakiem, towarów lub usług innego przedsiębiorcy).

Jeśli już wymyśliłeś nazwę, a nawet wyobrażasz sobie jak powinna wyglądać, ale nie wiesz, czy lepiej ją zarejestrować jako znak słowny (samo słowo lub słowa bez charakterystycznej formy graficznej) czy znak słowno – graficzny (słowo lub słowa w charakterystycznej formie graficznej), proponujemy kilka wskazówek.

 

Gdy rejestrujesz oznaczenie jako znak słowny, chronisz samo słowo lub słowa (ich brzmienie), bez szaty graficznej.

 

Rejestruj oznaczenie jako znak słowny, gdy:

  • oryginalność Twojego oznaczenia leży głównie w warstwie słownej (możesz wtedy reagować, gdy ktoś użyje tej samej lub podobnej nazwy, niezależnie od tego jak graficznie ją przedstawi; natomiast zasadniczo nie będziesz mógł się bronić gdy ktoś użyje Twojej szaty graficznej – jeśli rzeczywiście ją masz, a jej nie chronisz – posługując się jednak innymi słowami),
  • zależy Ci na szybkim zapewnieniu ochrony, a nie podjąłeś jeszcze decyzji co do ostatecznej formy graficznej,
  • nie wykluczasz rebrandingu w przyszłości (po rebrandingu nie musisz wtedy robić nowego zgłoszenia),
  • gdy z Twoją działalnością będzie w szczególności związane działanie strony internetowej o nazwie tożsamej z oznaczeniem – masz wtedy narzędzia do ochrony domeny,
  • gdy istotna jest dla Ciebie możliwość posługiwania się oznaczeniem ® już przy samej nazwie.

 

Uwaga!

Twoje oznaczenie nie może być opisowe (opisywać bezpośrednio oferowanych towarów lub usług), bo takie nie zostanie zarejestrowane.

 

Gdy rejestrujesz oznaczenie jako znak słowno – graficzny, to chronisz słowa lub słowo (ich brzmienie) w określonej szacie graficznej.

 

Rejestruj oznaczenie jako znak słowno – graficzny, gdy:

  • oryginalność Twojego oznaczenia leży głównie w jego szacie graficznej (i wówczas podobieństwo szaty graficznej wystarczy do stwierdzenia naruszenia, słowa nie muszą być zasadniczo podobne),
  • Twoje oznaczenie ma już identyfikowaną z Twoimi towarami lub usługami szatę graficzną i nie planujesz jej zmiany,
  • w oznaczeniu słowno – graficznym można stwierdzić więcej cech odróżniających, w związku z czym łatwiej je zarejestrować jako znak towarowy.

Uwaga!

Gdy dokonasz zmian graficznych w oznaczeniu, to nowa wersja nie będzie już chroniona (chyba że dokonasz jej rejestracji).

 

Pamiętaj też o zapewnieniu sobie praw autorskich do szaty graficznej (to samo dotyczy oryginalnej nazwy) tj. po prostu do logo, w odpowiednim zakresie i w odpowiedniej formie. Jeśli logo ma charakter twórczy i indywidualny (a tak jest, gdy jest tworzone przez profesjonalną pracownię) to jest utworem do którego mają zastosowanie przepisy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Umowa o przeniesienie majątkowych praw autorskich powinna być zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Zapewnij, aby umowa została w takiej formie. Sprawdź, czy umowa została podpisana przez upoważnione osoby i przechowuj umowę bezpiecznie z innymi dokumentami dotyczącymi twojej działalności. To będzie Twój dowód. Nie wystarczy, że będziesz miał na komputerze skan umowy podpisanej przez drugą stronę.

 

A może zarejestrować oba rodzaje znaków?

 

Jest jeszcze trzecia możliwość – rejestracja oznaczenia zarówno jako znaku słownego, jak i znaku słowno – graficznego. Ochrona wynikająca z rejestracji oznaczenia jako znaku słownego uzupełnia bowiem ochronę z rejestracji oznaczenia jako znaku słowno – graficznego. I odwrotnie.

Rejestruj oznaczenie jako znak słowny i jako znak słowno – graficzny, gdy:

  • wiele czasu i pieniędzy zainwestowałeś w swoją działalność i wiążesz z nią duże plany (Twoje oznaczenie naprawdę może stać się znane jak głowa człowieka – lwa),
  • Twoje oznaczenie już jest bardzo znane, a Ty jesteś głównym graczem w swojej branży,
  • jeszcze co prawda nie zdominowałeś rynku, ale przeznaczasz lub planujesz przeznaczyć dużo środków na reklamę (im większa rozpoznawalność, tym większe ryzyko naruszeń),
  • działasz w bardzo konkurencyjnej branży (musisz się liczyć z większym ryzykiem dokonywania naruszeń),
  • chcesz zapewnić dla swojego znaku pełną ochronę niezależnie od wskazanych wyżej okoliczności.

 

Uwaga!

Rejestruj oba oznaczenia, gdy tylko masz taką możliwość (rejestracja w urzędzie niestety kosztuje, więc ewentualnie tylko ten aspekt może Cię powstrzymywać).

Gdy Twój znak towarowy będzie Twoja wizytówką, a Ty konsekwentnie będziesz budował swoją markę, to swój znak towarowy (a dokładniej prawo ochronne z rejestracji znaku towarowego) będziesz mógł, przy zachowaniu określonych zasad, sprzedać (może to nastąpić razem ze zbyciem przedsiębiorstwa, jego części lub samodzielnie). Podniesiesz więc wartość swojej firmy.

Gdy musisz wybrać, rozważ wszystkie argumenty. Określ, co w Twoim oznaczeniu jest rzeczywiście oryginalne. Postaw się na pozycji swojego własnego nieuczciwego konkurenta i zadaj sobie pytanie, co najłatwiej byłoby wykorzystać, bo podszyć się pod Twoją markę.

 

A gdy wciąż nie wiesz co wybrać, skonsultuj się z nami.

 

Grafika: Gerd Altmann from Pixabay

Podziel się

Artykuły

W majowym wydaniu naszego newslettera, poruszone zostały następujące tematy: Zmiany w prawie i interpretacje: Ulga

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie

Zapisz się do naszego newslettera

facebook twitter linkedin search-icon close-icon