Własność Intelektualna i Prace B+R
Aleksandra Maciejewicz
Aleksandra Maciejewicz
12 sierpnia 2013

Zrobiłeś komuś zdjecie i nie wiesz czy potrzebujesz zgody na publikacje?

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. To oczywiste. Drugą istotną kwestią w temacie jest forma zgody uprawnionego – ani jej zakresu ani tym bardziej istnienia nie domniemywa się. Oznacza to m.in. że brak protestu osoby fotografowanej w chwili wykonywania zdjęcia nie może być poczytywany jako zgoda na późniejsze eksponowanie wizerunku. W niniejszym artykule chciałabym pochylić się nad bardzo często spotykanym problemem, mianowicie brakiem zgody osoby fotografowanej. (Pominę w tym tekście zagadnienie czy naruszeniem prawa do wizerunku jest samo sporządzenie zdjęcia, czyli sytuacja, gdy nie następuje jego rozpowszechnienie).

Rozpocznijmy od kwestii podstawowej, jaką jest określenie pojęcia wizerunku. Wprawdzie nie ma w doktrynie prawa jednolitego rozumienia tego terminu, ale przeważa stanowisko, w którym na czoło wybijają się dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację osoby wśród ludzi jako obraz fizyczny, portret, rozpoznawalną podobiznę (tak: SN w wyr. z 15.10.2009 r. I CSK 72/09), ewentualnie w połączeniu z charakterystycznymi dla niej rekwizytami ubioru, pozwalającymi na rozpoznanie danej osoby przez publiczność. Przy czym przesłanka rozpoznawalności (możliwość identyfikacji osoby fizycznej) powinna zostać spełniona dwojako: aby nie ograniczała się do wąskiego kręgu znajomych i najbliższych i by sam sposób ujęcia pozwalał na identyfikację osoby fotografowanej.

Przejdźmy do przypadków, w których nie musi być spełniona przesłanka wyraźnej zgody. Przepis stanowi (art. 81 ust. 1 zd. 2 ustawy o prawie autorskim), że w braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku nie jest wymagane, jeżeli osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Tu, w przeciwieństwie do sytuacji, o której wspomniałam powyżej, przyjmuje się  domniemanie zgody na rozpowszechniania wizerunku. Aby jednakże było to możliwe, spełnione muszą być dwie przytoczone okoliczności: pozowanie oraz przyjęcie zapłaty.

Następnie, zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. Zamiast precyzować niezliczoną ilość przypadków spełniających wskazane w przepisie przesłanki, należy określić, kiedy fotograf obowiązany jest uzyskać zezwolenie, a więc kiedy następuje utrwalenie wizerunku w sytuacji niezwiązanej z pełnieniem przez te osoby funkcji zawodowych czy społecznych.  Tu należy wskazać na sferę życia intymnego i prywatnego. W przeciwieństwie do życia intymnego, życie prywatne nie jest tak ściśle chronione. Dla przykładu, dozwolone będzie zdjęcie prasowe ujawniająca dane z życia prywatnego osoby publicznej – nawet przy braku jej zgody – ale obejmujące tylko fakty, które pozostają w bezpośrednim związku z prowadzoną przez tę osobę działalnością publiczną. Jednak ujawnienie takie powinno służyć „wyższym celom”. Oznacza to, iż ujawnieniu podlegać powinny takie informacje z prywatnej sfery życia, których przemilczenie byłoby dla interesu społecznego szkodliwe. Mówiąc wprost: nie wolno rozpowszechniać wizerunku osoby powszechnie znanej ze sfery jej życia prywatnego, jeżeli służy to tylko celowi komercyjnemu.

Co ciekawe, w doktrynie podaje się, iż w ustalaniu, czy dana osoba jest powszechnie znana pomocą może służyć Internet, np. obecność w Wikipedii, liczba znalezionych w sieci stron z nazwiskiem lub wizerunkiem danej osoby (E. Ferenc-Szydełko (red.), Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz. Warszawa 2011).

Zezwolenia nie wymaga również rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Istotą uprawnienia wynikającego z niniejszego przepisu jest przedstawienie miejsca lub wydarzenia, w którym występują wprawdzie rozpoznawalne osoby, ale główną treść przedstawienia konstruuje miejsce (np. ulica lub budowla) lub wydarzenie (np. manifestacja lub impreza sportowa), a nie rozpoznawalna podobizna osoby lub osób. Powszechnie akceptowany jest rodzaj „testu” rozstrzygającego ustalenie w strukturze przedstawienia relacji między wizerunkiem osoby (lub osób) a pozostałymi elementami jego treści,  tzn. jeżeli w razie jego usunięcia nie zmieniłby się przedmiot i charakter przedstawienia, wówczas, możemy stwierdzić, iż wizerunek osoby stanowi jedynie element akcydentalny lub akcesoryjny przedstawienia i rozpowszechnianie nie wymaga zezwolenia .

Przeczytawszy powyższe, stwierdzić ktoś może, iż sytuacja, w której stworzył fotografię potencjalnie spełnia przesłanki legalności. Jednakże tak uzyskane prawo do rozpowszechniania wizerunku nie jest  nieograniczone. Otóż nie można wykorzystywać wizerunku w sposób, który naruszałby dobra osobiste osoby przedstawionej na podobiźnie. Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego, wizerunek właśnie jest dobrem osobistym każdego człowieka, jak również jego dobra sława, cześć czy godność. Zatem jeżeli dana osoba stwierdzi, iż rozpowszechnienie fotografii narusza jej „dobre imię” lub mu zagraża, może zażądać zaniechania działania stanowiącego pogwałcenie jej dobra osobistego, a nawet może rościć zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Należy wspomnieć, iż również ustawa o prawie autorskim przewiduje określone skutki naruszenia prawa do wizerunku.

Podziel się

Artykuły

facebooktwitterlinkedinsearch-iconclose-icon