News
Bartłomiej Serafinowicz
Bartłomiej Serafinowicz
22 sierpnia 2019

Pracownicze Plany Kapitałowe – więcej podmiotów zobowiązanych do ich wprowadzenia

Prawie rok temu uchwalono ustawę o pracowniczych planach kapitałowych, a od początku lipca tego roku przepisy zaczęły obowiązywać w strukturach organizacyjnych niektórych pracodawców. Na razie tych największych, zatrudniających powyżej 250 osób.

Jednakże już niedługo, bo od 1 stycznia 2020 roku pracownicze plany kapitałowe będą konieczne do wdrożenia w podmiotach, które zatrudniają więcej niż 50 osób. Z kolei do 1 lipca 2020 roku wdrożyć nowe rozwiązania będą musieli pracodawcy zatrudniający powyżej 20 osób, a z początkiem 2021 roku wszystkie podmioty zatrudniające pracowników.

Pracownicze plany kapitałowe mają spowodować zwiększenie oszczędności pracowników – jak bowiem powszechnie wiadomo wysokość emerytur w Polsce, oględnie rzecz ujmując pozostawia wiele do życzenia.

Pamiętać przy tym trzeba, że domyślnie pracownik będzie uczestniczyć w PPK – żeby zrezygnować i nie dokonywać wpłat będzie musiał złożyć pracodawcy odpowiednią deklarację. Co ciekawe czynność musi ta być powtarza co cztery lata – pracodawca ma bowiem po tym czasie obowiązek ponownego zgłoszenia danego pracownika do PPK. Widać zatem, że ustawodawcy zależy żeby jak największa liczba pracowników była objęta programem, co może jednak być kłopotliwe dla osób, które nie chcą uczestniczyć w tym rodzaju oszczędzania.

Na konto danego pracownika nie jest wpłaca jedynie część jego wynagrodzenia. W ustawie wskazano, że co do zasady składka pracownika wynosi 2% wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie. Kolejne 1,5% przedmiotowego wynagrodzenia zobowiązany jest płacić pracodawca. Oznacza to, że z jednej strony pracownik otrzymuje swoistą premię związaną z przynależnością do PPK, z drugiej zaś pracodawca ponosi kolejne koszty związane z zatrudnieniem – stosunkowo niewielkie biorąc pod uwagę pojedynczego przedsiębiorcę, jednakże znaczące w kontekście całej polskiej gospodarki. Pamiętać przy tym trzeba, że możliwym jest również wpłacanie wyższych kwot (maksymalnie 4% wynagrodzenia – zarówno w przypadku pracownika jak i pracodawcy).

Mając na uwadze, że pracownik może wypłacić pieniądze po ukończeniu sześćdziesiątego roku życia – kwota zebrana przez cały okres pracy może być znaczna i przyczynić się do poprawy jakości życia na starość.

Jak PPK działają ze strony technicznej? Każdy podmiot zobowiązany do stosowania się do przepisów ustawy musi zawrzeć w imieniu pracowników umowę z podmiotem odpowiedzialnym za obsługę PPK, czyli zgodnie z definicją ustawową instytucją finansową, Mogą to być fundusze inwestycyjne zarządzane przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych, fundusz emerytalny, pracownicze towarzystwo emerytalne oraz zakład ubezpieczeń, o ile dany podmiot został wpisany do Ewidencji Pracowniczych Planów Kapitałowych prowadzonej przez Polski Fundusz Rozwoju S.A.

Środki gromadzone przez instytucję finansową są przez nią inwestowane, jednakże nie dowolnie. Każdy podmiot został zobowiązany do dążenia do osiągnięcia bezpieczeństwa i efektywności dokonywanych lokat, jak również musi przestrzegać zasad ograniczania ryzyka inwestycyjnego. Ustawodawca ustanowił również maksymalne progi inwestowania w poszczególne instrumenty finansowe. Tego typu formuła zwiększa bezpieczeństwo gromadzonych środków, jednakże z drugiej strony najprawdopodobniej nie pozwoli na osiągnięcie wysokich zysków kapitałowych.

Jak zostało już wcześniej wspominane obowiązki związane z PPK będą dotyczyć co raz większej liczby podmiotów. Co oczywiste ustawodawca nie zapomniał o sankcji za naruszenie przepisów ustawy. Zdecydowano się na, jak się wydaje, najrozsądniejsze rozwiązanie – kary finansowe. W przypadku niezawarcia umowy z instytucją finansową kara grzywny wyniesie do 1,5% rocznego funduszu wynagrodzeń w danym podmiocie zatrudniającym, zaś gdy naruszenia są mniejsze grzywna może wynieść od tysiąca do miliona złotych. Największa sankcja czeka na oszustów bezprawnie używających w reklamie lub prowadzonej działalności sformułowania „pracowniczy plan kapitałowy” lub skrótu „PPK”, grozi im bowiem grzywna do miliona złotych lub kara pozbawienia wolności do lat 3.

Udostępnij ten artykuł

Artykuły

facebooktwitterlinkedin