News
Mikołaj Kowalczyk
Mikołaj Kowalczyk
23 marca 2020

Centralny Rejestr Beneficjentów rzeczywistych – zmiany w związku z pandemią

O centralnym rejestrze beneficjentów rzeczywistych i konieczności dokonania wpisu do niego głośno było w momencie wejścia w życie odpowiednich przepisów ustawy z dnia 1 marca 2018 roku o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (tzw. ustawa AML). Od 13 października 2019 roku każda zarejestrowana po tym dniu spółka (z wyjątkiem spółek partnerskich) powinna w terminie 7 dni zgłosić się do specjalnego rejestru, zawierającego dane o beneficjentach rzeczywistych. Kim jest ów beneficjent?

Pisaliśmy już o tym na łamach naszego bloga w artykule dotyczącym tej tematyki, jednakże, w związku z nowelizacją przepisów i aktualną sytuacją społeczno-gospodarczą, związaną z zagrożeniem epidemicznym, warto wspomnieć o pewnych zmianach w tej tematyce.

 

Co się zmienia?

Przede wszystkim – w ramach pakietu osłonowego dla firm, tzw. tarczy antykryzysowej(projektu jak dotąd nie opublikowano w ostatecznej wersji – na 23 marca jest wciąż w trakcie zmian, jednak to ułatwienie pojawia się w niezmienionej formie od początku jej zapowiedzi, w związku z czym można stwierdzić, że jest dość pewne), związanego z pojawieniem się zagrożenia epidemicznego, końcowy termin na zgłoszenia do rejestru beneficjentów rzeczywistych dla spółek istniejących przed 13 października 2019 roku ma zostać przesunięty na 1 lipca 2020 roku. To dobra wiadomość, szczególnie, że w pewnych sytuacjach, dość nieostra definicja beneficjenta rzeczywistego mogła stanowić pewien problem, co przekładało się na trudności w przygotowaniu takiego zgłoszenia.

Załóżmy bowiem, że mamy w spółce inwestora, działającego w formie spółki – nie musi mieć on 25% kapitału, by posiadać znaczny wpływ na spółkę – zwykle wpływ ten ma swoje źródło w odrębnych uprawnieniach przyznanych mu w umowie spółki lub umowie inwestycyjnej. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, czy wywiera on decydujący wpływ na spółkę, mając prawo weta do poszczególnych decyzji, zapadających w spółce – biorąc pod uwagę, że (zwykle) nie może samodzielnie zmienić kierunku rozwoju spółki, czy też wymóc na zarządzie podjęcia takiej, a nie innej decyzji. Jednakże, w kwestiach objętych koniecznością uzyskania zgody inwestora – jak najbardziej można stwierdzić, że posiada on decydujący wpływ. Jak to często bywa w prawie – wszystko zależy od konkretnego przypadku.

 

„Nowa” definicja beneficjenta rzeczywistego

Nowelizacja ustawy AML swoim zakresem objęła definicję beneficjenta rzeczywistego – rozwijając ją i uszczegółowiając. Przypadki, które zostały wymienione wprost, jako posiadanie statusu beneficjenta rzeczywistego, to:

  • posiadanie 25% udziałów/akcji osoby prawnej,
  • posiadanie 25% głosów w organie stanowiącym osoby prawnej (w przypadku, gdy mamy do czynienia z przywilejami głosowymi),
  • sprawowanie kontroli nad podmiotem lub podmiotami, którym łącznie spełniają któreś z wymienionych wcześniej przesłanek,
  • posiadanie wobec danego podmiotu statusu jednostki dominującej w rozumieniu ustawy o rachunkowości, m.in. uprawnienie do kierowania polityką finansowa podmiotu, czy też powoływania i odwoływania większości członków zarządu lub organu nadzorczego (z zastrzeżeniem, że w ustawie o rachunkowości cechy te spełniać musi spółka handlowa, zaś na gruncie ustawy AML przysługują one osobie fizycznej),
  • osoba fizyczna zajmująca wyższe stanowisko kierownicze, w przypadku braku możliwości ustalenia tożsamości osób na podstawie przesłanek wcześniejszych.

Dodatkowo, dodano również elementy definicji, wskazujące, kto jest beneficjentem rzeczywistym w przypadku trustu (czyli powiernika – co jednak istotne, dotyczy to tylko sytuacji, w której stosunek prawny jest regulowany przepisami prawa obcego – zgodnie z definicją w ustawie) oraz w przypadku osoby fizycznej prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą.

 

Inne zmiany w ramach implementacji

Do instytucji obowiązanych (czyli podmiotów, na których spoczywają obowiązki wynikające z ustawy, w tym wdrożenia odpowiednich procedur) dołączyły podmioty prowadzące handel dziełami sztuki (o ile transakcja lub powiązane transakcje przekraczają wartość 10.000 euro).

Zniesiono także obowiązek ustalania przez instytucje obowiązane danych dotyczących serii i numeru dokumentu tożsamości, podczas identyfikacji klienta. Wystarczająca odtąd będzie identyfikacja osoby poprzez numer PESEL (oczywiście, jeśli go posiada), pod warunkiem, że instytucja nie wejdzie w posiadanie danych dotyczących dokumentu tożsamości.

Dodatkowo, instytucje obowiązane będą odtąd musiały weryfikować klienta, będącego podmiotem zobowiązanym do uzyskania wpisu w Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych (lub jego odpowiedniku) pod kątem spełnienia obowiązku uzyskania tego wpisu. Po stronie takiego klienta z kolei, powstaje obowiązek by przedstawić instytucji obowiązanej informacje lub dokumenty pozwalające na identyfikację beneficjenta rzeczywistego.

Inną zmianą, która może przede wszystkim zainteresować fintechy o ambicjach międzynarodowych jest konieczność uzyskania zezwolenia Generalnego Inspektora Informacji Finansowej lub Komisji Nadzoru Finansowego na otwarcie oddziału lub przedsiębiorstwa w tzw. państwie trzecim wysokiego ryzyka. Znacząco może to wydłużyć taką procedurę i podnieść jej koszty – warto więc wziąć to pod uwagę przy planowaniu takiej ekspansji.

To oczywiście nie wszystkie zmiany, których doczeka się ustawa AML, projekt jest jednak bardzo obszerny i na dość wczesnym etapie legislacyjnym, wobec czego wiele może się w nim jeszcze zmienić. Coś, co warto wziąć pod uwagę już dziś to nowa definicja beneficjenta rzeczywistego, która może pomóc w ustaleniu, kogo należy zgłosić do rejestru – jeżeli ktoś tego jeszcze nie zrobił.

 

Obraz Tumisu z Pixabay

Podziel się

Artykuły

facebooktwitterlinkedinsearch-iconclose-icon