Branża Kreatywna
Paula Pul
Paula Pul
5 listopada 2013

Jak sprzedawać online za granice?

W dobie globalizacji, coraz więcej polskich sklepów internetowych próbuje swoich sił na rynkach zagranicznych. To bardzo dobra praktyka, świadcząca o dużej przedsiębiorczości naszych rodaków. Jednakże sprzedaż transgraniczna wiąże się z szeregiem wyzwań, począwszy od badania trendów w innych krajach i przetłumaczenia opisów produktów na język obcy, po zapoznanie się i stosowanie obowiązujących w danych krajach przepisów prawnych. W niniejszym artykule skupię się na omówieniu istotnych różnic dotyczących przepisów prawa.

Jak powszechnie wiadomo, Unia Europejska dąży do pełnej unifikacji prawa określającego zawieranie umów handlowych na odległość. Jednym z dokumentów regulujących wspomniane zagadnienie, który stanowi duży krok w kierunku harmonizacji na poziomie europejskim jest Dyrektywa w sprawie praw konsumenta 2011/83/EU z dnia 25 października 2011 r. Nie zmienia to jednak faktu, że w poszczególnych państwach nadal obowiązują przepisy, które nieznacznie różnią się między sobą.

 Ogólna zasada

Zacznijmy od podstawowej zasady – kierując ofertę do danego kraju, konsument musi być chroniony prawem w nim obowiązującym. Dlatego warto pamiętać, że projektując ofertę i tworząc regulamin należy dostosować je do prawa obowiązującego w wybranym kraju. Nadmienię , że co do zasady, samodzielne wybranie właściwego prawa (np. poprzez odpowiedni zapis w regulaminie) jest mimo wszystko dozwolone. Wybór ten nie może jednak prowadzić do pozbawienia konsumenta wyższego poziomu ochrony, co oznacza, że zawsze należy stosować prawo bardziej korzystne dla konsumenta.

Pojęcie konsumenta

Znajomość zakresu tego pojęcia jest istotna z punktu widzenia przedsiębiorcy, bowiem to konsumenci korzystają ze szczególnej, szerszej ochrony zapewnianej przez prawo. Definicja konsumenta w polskim ustawodawstwie jest na pewno znana dla wszystkich osób prowadzących działalność gospodarczą. W ramach przypomnienia: konsumentem w prawie polskim jest osoba fizyczna dokonująca czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Podobny zakres pojęciowy obowiązuje również we Francji, Niemczech i Anglii. Jednak już w Szwajcarii konsumentem może być osoba  fizyczna lub w zależności od lokalnego prawodawstwa, mała firma zawierająca niestandardowe umowy. W dalszym ciągu jest tam rozważana kwestia, czy osoby prawne mogą korzystać z ochrony zapewnianej konsumentom.

 Termin dostawy

Podawanie terminu dostawy jest regulowane odmiennie w poszczególnych krajach. W Polsce należy poinformować konsumenta o terminie i sposobie dostawy najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy. Przedsiębiorca powinien wykonać umowę zawartą na odległość najpóźniej w terminie trzydziestu dni po złożeniu przez konsumenta oświadczenia woli o zawarciu umowy, jeżeli strony nie umówiły się inaczej. We Francji maksymalny czas dostawy obowiązujący sprzedawcę musi być zawsze wskazany. W Niemczech, Anglii i Szwajcarii, jeśli termin dostawy nie został określony, można uznać, że towar zostanie dostarczony natychmiast.

Różnice w podawaniu informacji i zawieraniu umów

Kolejną istotną kwestią, o której należy pamiętać rozszerzając zasięg działania sklepu poza granice Polski jest zagadnienie dotyczące kosztów zwrotu towaru. Jak już wspomniałam, w różnych krajach obowiązują różne przepisy regulujące tę kwestię – istotne jest więc dokładne zaznajomienie się z przepisami określającymi je w poszczególnych krajach. Zgodnie z treścią dyrektywy w sprawie ochrony konsumentów, w przypadku umów zawieranych na odległość, koszty zwrotu towaru są jedynymi kosztami, które mogą być ponoszone przez konsumentów. Zarówno w ustawodawstwie polskim, austriackim i francuskim obowiązuje zasada, że można zapisać w umowie, że to konsument ponosi te koszty. Ciekawą sytuację mamy w Niemczech, bowiem można tam zapisać w umowie, że koszty zwrotu towaru są ponoszone przez konsumenta, ale jedynie w przypadku, m.in. gdy cena zwracanego towaru nie przekracza 40euro- w pozostałych przypadkach, to sprzedawca musi ponieść koszt zwrotu towaru.

Odstąpienie od umowy

Nie wystarczy przetłumaczyć regulaminu lub podać informację na temat prawa odstąpienia od umowy jednocześnie nie dostosowując ich do prawa kraju docelowego. Dyrektywa w sprawie ochrony konsumentów w przypadku umów zawieranych na odległość zapewnia każdemu państwu członkowskiemu możliwość samodzielnego stanowienia prawa w zakresie formy korzystania z prawa odstąpienia od umowy oraz jego terminu. 

W Polsce chęć odstąpienia od umowy należy zgłosić na piśmie. Konsumenci zamieszkali w Anglii mogą wybierać pomiędzy formą pisemną a innym trwałym nośnikiem, natomiast w Niemczech konsument odstępuje od umowy w tak zwanej formie tekstowej (np. listem) lub odsyłając towar. We Francji korzystanie z prawa odstąpienia od umowy nie wymaga żadnej specjalnej formy- teoretycznie konsument może odstąpić od wcześniej zawartej umowy sprzedaży telefonicznie. 

Jeśli chodzi o długość terminu, w którym można odstąpić od umowy to dyrektywa wskazuje jedynie termin minimalny wynoszący 7 dni roboczych. W związku z tym w różnych krajach terminy te kształtują się odmiennie – od 7 dni roboczych w Bułgarii, Luksemburgu, Holandii, Austrii, Hiszpanii, Anglii i na Litwie do 15 dni kalendarzowych na Malcie i w Słowenii. W Polsce termin ten wynosi 10 dni kalendarzowych. W Niemczech konsument ma 14 dni kalendarzowych na odstąpienie od umowy.

Udostępnij ten artykuł

Artykuły

facebooktwitterlinkedin